3 maj 2012

Porządki ...

Witam....
No nareszcie mogę odpocząć ...dobrze że jest święto.
Wczoraj zrobiłam masę pracy w ogródku ...wykładałam obrzeża rabat kostką brukową,
a że wkurzyłam się na mojego ,to robota mi się paliła w rękach..
Wykonałam nawet 3 schodki do oczka ,kosiłam ,ryłam warzywniak ,
siałam i sprzątałam  na podwórku wszystko co mi podeszło pod ręce ....
a co ....niech ślubny widzi ,że daję sobie rady bez niego .
Wieczorem byłam tak padnięta ,że nawet mi się kąpać nie chciało ....no ale brudna spać nie pójdę ...
Dziś  jak wstałam i popatrzyłam na moje dzieło ..... jestem dumna z siebie ,a jak ,,,niech widzi moje kochanie ,że bez niego też zrobione......a jak co......
 to będzie się mógł pochwalić ,jak się przyczynił pożytecznie do pracy ...a co ...

W ogródku kwitnie ..tzn tulipany mają się ku końcowi ,,,
ale ja już czekam na róże ,,,choć one są w powijakach.
Zobaczcie zatem co już staje się przedawnione












Nowa rabata











22 kwi 2012

Wiosna....

Wiosna już dawno gości w moim ogródku ,,,,tylko ja sie ociągam ,
no jakby to powiedzieć .....nie nadążam ......
tak to jest jak się chwyta więcej robót na raz ,,,
No ale już się poprawiam i pokażę co u mnie kwitnie ,,,,
 
Aha ,muszę powiedzieć ,że po zimie parę róż mi zmarzło
ale dokupiłam nowe ,,,kupuje i latam po ogródku ,
bo muszę kombinować gdzie nadwyżki które kupiłam posadzić ,
ale cóż ...ze mną już tak jest ...nigdy nie kupie jednej albo 3 róże
 które mi są potrzebne do uzupełnienia ,tylko zaraz 13 ....
ale za to będzie latem,,,,już nie mogę się doczekać ...














9 lut 2012

Prawdziwa zima

No i mamy prawdziwą zimę .....piękną ,podoba mi się ,ale w Zakopanem .
Choć nie ukrywam ,że jak słonko poświeci ,to tęsknię za wiosną .
Byłam w Zakopanem pomagać córce w opiece nad dziećmi ....trenującymi biathlon....
Nie powiem ,że było nudno ...dzieci są rozbrajające ,jak dobrze się można z nimi dogadać ,czasami się zastanawiałam ,że lepiej są ułożone niż ich rodzice ...no ale .....
Podziwiałam piękne widoki ...byłam zauroczona każdym zakątkiem naszych rodzimych gór .

Fotki robione zza oszronionych szyb autobusu....






Widoki podziwiane na spacerze ...byłam zauroczona pięknem rzeki






 Podglądałam sąsiadów 





A to już trening ,który prowadziła moja córa 






Najmłodszy wnuczek i moja skromna osoba 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...